Do Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego przyjechał nowy mieszkaniec. To młody samiec pandki rudej, który trafił do Gdańska z belgijskiego zoo Plackendael. Otrzymał imię Benek i docelowo ma zostać partnerem mieszkającej w gdańskim zoo samiczki Jadzi.
– W Gdańskim Zoo dotychczas mieszkały dwie pandki rude. Ponzu to nasz pandzi dziadek, natomiast młodziutka Jadzia cierpliwie musiała poczekać na młodszego dla siebie partnera. – mówi Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. – Po gruntownym remoncie wybiegu dostaliśmy zgodę na sprowadzenie młodego samca. Zwierzęta póki co oglądają się przez ogrodzenie i zajmują sąsiednie wybiegi, ale w przyszłości chcielibyśmy doczekać się młodych – dodaje Salach.
Pandki rude, dawniej nazywane pandami małymi, występują w górskich lasach Azji, między innymi w Nepalu, Bhutanie, północnych Indiach, Mjanmie oraz południowo zachodnich Chinach. Ich naturalnym środowiskiem są przede wszystkim chłodne, wilgotne lasy górskie, w których rośnie bambus.
Gatunek jest sklasyfikowany jako zagrożony wyginięciem. Szacuje się, że w naturze żyje mniej niż 10 tysięcy pandek rudych. Liczebność populacji spada przede wszystkim z powodu utraty i fragmentacji siedlisk. Wycinanie lasów, rozwój infrastruktury oraz ograniczanie dostępu do bambusa sprawiają, że zwierzęta tracą miejsca do życia i żerowania. Zagrożeniem jest również kłusownictwo, pułapki zastawiane na inne zwierzęta, a także psy domowe, które mogą polować na pandki. Coraz większe znaczenie ma również zmiana klimatu, wpływająca na warunki panujące w ich górskich siedliskach.
Właśnie dlatego ogrody zoologiczne prowadzą hodowlę zachowawczą, której celem jest utrzymanie zdrowej i różnorodnej genetycznie populacji tego zagrożonego gatunku. Całość jest koordynowana na poziomie międzynarodowym. Koordynator programu hodowlanego analizuje informacje dotyczące poszczególnych zwierząt i rekomenduje, gdzie powinny one trafić oraz które osobniki mogą być ze sobą rozmnażane.
– Chłopak początkowo był bardzo nieśmiały, ale ciekawość wzięła górę. Szybko przeszedł do poznawania nowego miejsca i miał okazje także poznać swoją przyszłą partnerkę, ale póki co tylko przez ogrodzenie – mówi Patryk Bilewicz, opiekun zwierząt drapieżnych. – Trafił do nas z belgijskiego zoo, miał na imię Aaravi, ale zdecydowanie bardziej pasuje do niego Benek. – relacjonuje Bilewicz.
Na razie Benio i Jadzia poznają się przez ogrodzenie. Zwierzęta przebywają na sąsiadujących wybiegach, dzięki czemu mogą stopniowo przyzwyczajać się do swojej obecności. Jeśli ich relacja będzie się rozwijała prawidłowo, w przyszłości mogą zostać połączone. Celem gdańskiego zoo jest stworzenie pary, która będzie mogła wziąć udział w programie hodowli zachowawczej pandek rudych.
Gdański Ogród Zoologiczny jest domem dla ponad 140 gatunków zwierząt. Do końca września zoo jest otwarte codziennie w godzinach od 9.00 do 19.00, a ostatnie wejście możliwe jest do godziny 18.00. Bilety są dostępne w kasach, biletomatach, online na stronie zoo.gdansk.pl oraz za pośrednictwem platformy Paymove po zeskanowaniu kodów QR znajdujących się na terenie ogrodu.
Na naszej stronie internetowej wykorzystujemy pliki cookies, aby zapewnić użytkownikom najwyższą jakość usług. Jeśli nie dokonasz zmian w ustawieniach przeglądarki dotyczących plików cookies, będą one automatycznie zapisywane na Twoim urządzeniu. Aby uzyskać więcej informacji, kliknij tutaj.