Bilety

Strażnicy bioróżnorodności

Strażnicy bioróżnorodności

W ciepły wiosenny dzień bzyczenie pszczół i trzepot skrzydeł motyli często niknie w tle codziennego życia. Jednak te niewielkie stworzenia są jednym z najważniejszych zwierząt na naszej planecie, wykonujących kluczowe zadanie w świecie przyrody. Owady zapylające są niezbędne do przetrwania ekosystemów, produkcji żywności i zachowania bioróżnorodności. Jeden na trzy kęsy tego co jemy powstał dzięki zapyleniu przez pszczoły. Bez owadów zapylających lasy, łąki, sady, a nawet społeczności ludzkie, poniosłyby dramatyczne konsekwencje.

Zapylanie roślin przez owady to niezwykle fascynujące oraz złożone zjawisko przyrodnicze. Przez tysiące lat między tymi organizmami wykształciła się symbioza. Owady (ale nie tylko, bo ptaki i nietoperze również!) zbierają z roślin pyłek i nektar, który stanowi ich pożywienie, a przyklejony do małego ciałka pyłek jest przenoszony między roślinami i pomaga w ich zapylaniu. Wiatr i woda wspomagają rozmnażanie niektórych roślin, jednak większość gatunków kwiatowych jest zupełnie zależna od zwierząt. Rośliny kuszą owady pięknymi barwami i zapachami. Kwiaty niektórych z nich są nawet dopasowane kształtem do konkretnej grupy owadów. Gdy mówimy o zapylaczach na myśl jako pierwsze przychodzą nam pszczoły. Jednak to nie jedyni strażnicy bioróżnorodności. W tej roli sekundują im inne grupy owadów: muchówki, motyle i chrząszcze a nawet niektóre mrówki.  Razem są cichymi bohaterami stojącymi na straży różnorodności biologicznej na całej planecie.

Znaczenie owadów zapylających jest trudne do podważenia. W naszej strefie klimatycznej owady zapylają około 80 % gatunków roślin. Szacuje się, że większość roślin kwitnących potrzebuje zwierząt zapylających, by wydać owoce i nasiona. Dzięki temu rozwijają się lasy, łąki i ogrody, a wiele gatunków zwierząt znajduje pożywienie i schronienie. W Polsce uprawia się ponad 60 gatunków roślin, których plony zależą od zapylania przez owady – rośliny sadownicze, rzepak, gryka, warzywa, rośliny zielarskie, w tym ponad 75% roślin spożywanych przez człowieka. Zapylacze uczestniczą więc w procesie podtrzymywania całych sieci zależności biologicznych. Dlatego tak istotne z punktu widzenia bioróżnorodności jest zachowanie jak największej liczby owadów zapylających, które bezpośrednio wpływają na różnorodność świata roślinnego, a pośrednio na życie niezliczonej liczby gatunków zwierząt, w tym człowieka.

Pomimo swojego znaczenia, owady zapylające są poważnie zagrożone. W ciągu ostatnich dekad populacje wielu gatunków drastycznie spadły. Jednym z głównych powodów jest utrata siedlisk. Środowisko naturalne staje się coraz bardziej monotonne. Zanikają śródpolne miedze, wielogatunkowe łąki. Na terenach zielonych królują monokultury, a w miastach beton zastępuje skrawki dzikiej zieleni. Rozrastające się miasta, intensywne rolnictwo ograniczają miejsca, w których owady mogą żerować, gniazdować i rozmnażać się. Współczesne krajobrazy są często zdominowane przez idealnie przystrzyżone trawniki, które nie zapewniają wystarczającej ochrony dzikiej przyrody. Poważnym problemem są także stosowane pestycydy, przeznaczone do ochrony upraw. Niektóre z nich wpływają na układ nerwowy owadów utrudniając im znajdowanie pożywienia lub powrót do gniazd.

Spadek liczby zapylaczy stał się jednym z najbardziej alarmujących problemów środowiskowych XXI wieku. Ochrona gatunków zapylających nie jest zadaniem wyłącznie dla naukowców i ekologów. Chcąc wspierać owady zapylające we własnych ogrodach warto zaopatrzyć się w rośliny, które produkują dużo pyłku i nektaru. Owady po zimowym przebudzeniu potrzebują dostępu do wysokoenergetycznego pokarmu. Znajdą je w roślinach cebulowych i bulwiastych, takich jak przebiśniegi, krokusy, szafirki. Są bogactwem pyłku i nektaru. Następnie zakwitają drzewa owocowe, a wraz z nadejściem lata rośliny kwitnące i te użytkowe, jak pomidory, papryka, fasola, truskawka, ogórki i dynie. Jesienią zaś chętnie odwiedzanymi roślinami są łatwe w uprawie byliny – marcinki (astry jesienne). Im więcej kształtów i barw tym pewne, że odwiedzi nas więcej zapylaczy.

Owady zapylające mogą być niewielkie, ale ich wpływ na życie na Ziemi jest ogromny. Ich codzienna, niemal niewidoczna praca pozwala istnieć tysiącom gatunków roślin i zwierząt, a także wspiera funkcjonowanie ludzkich społeczeństw. Troska o te niewielkie stworzenia jest jednym z najważniejszych wyzwań współczesnej ochrony środowiska.

Partner Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego

Przyjaciele ZOO

Na naszej stronie internetowej wykorzystujemy pliki cookies, aby zapewnić użytkownikom najwyższą jakość usług. Jeśli nie dokonasz zmian w ustawieniach przeglądarki dotyczących plików cookies, będą one automatycznie zapisywane na Twoim urządzeniu. Aby uzyskać więcej informacji, kliknij tutaj.