Lampart i jaguar to dla wielu z nas koty, które bardzo łatwo można ze sobą pomylić. Zdarza się również, że są uważane za jeden i ten sam gatunek.
W jaki więc sposób odróżnić jaguara od lamparta? Czy rzeczywiście tak wiele je łączy? Oczywiście postaram się to wszystko wyjaśnić w taki sposób, abyście w przyszłości nie mieli już z tym większego problemu, choć trzeba przyznać, że te dwa dzikie koty na pierwszy rzut oka są do siebie bardzo podobne.
Pierwszą rzeczą, która dzieli te dwa koty, jest zasięg ich występowania. Zamieszkują one zupełnie inne, odległe od siebie kontynenty. Lamparty, nazywane również panterami (obie nazwy są poprawne), można w naturze spotkać na rozległych terenach w Azji oraz Afryce. Jaguary natomiast są największymi kotami obu Ameryk.
Jeśli chodzi o cechy budowy ciała, pierwszą różnicą jest to, że jaguary są kotami bardziej masywnymi – mają szerszą głowę i większe ciało od lampartów. Drugą odróżniającą je cechą jest umaszczenie. No właśnie, na pozór wydaje się identyczne. Podobna barwa, cętki na głowie i łapach, przekształcające się w rozety na tułowiu. Ale jest jedna różnica i to dzięki niej chyba najłatwiej będzie rozpoznać wam te duże koty, kiedy będziecie oglądać je w całej okazałości. Na ciele lamparta rozety, czyli te okrągłe plamki, są puste w środku. U jaguara w środku rozet znajdują się nieregularne plamki. Zdarzają się w naturze przypadki osobników melanistycznych – tzw. czarnych panter lub jaguarów. Choć na pierwszy rzut oka wydają się całkowicie czarne, to z bliska lub pod odpowiednim kątem padania światła można dostrzec, że tak samo jak osobniki niemelanistyczne – mają wzór rozet na sierści.
Skoro powiedzieliśmy sobie już o głównych różnicach w wyglądzie tych dzikich przedstawicieli kotowatych, warto też dowiedzieć się trochę więcej o każdym z tych gatunków. Zacznijmy od lampartów. Już na początku trzeba wspomnieć, że istnieje dziewięć podgatunków tego kota i niestety wiele z nich należy do najbardziej zagrożonych wśród kotów. Przykładowo lampart perski, czy też lampart amurski. Populacja tego drugiego w naturze w tej chwili wynosi tylko(!) ponad 100 osobników.
Lamparty to koty chyba najbardziej znane z tego, że uwielbiają spędzać czas na drzewach. Bardzo dobrze się wspinają, na nich wypoczywają, wypatrują ofiary, czasem polują skacząc na ofiarę z wysokości, a po udanym polowaniu wciągają tam swoją zdobycz. W ten sposób zabezpieczają się przed „kradzieżą” przez innych drapieżników czy padlinożerców. Lamparty zajmują czwarte miejsce wśród kotowatych w rankingu wielkości, zaraz po tygrysie, lwie i jaguarze. Są kotami, które mają bardzo dużą siłę w stosunku do swojej wielkości, dzięki temu są w stanie trzymając ofiarę w pysku, wspiąć się na wysokie drzewo. Cechą charakterystyczną lamparta jest bardzo długi ogon. Spełnia on oczywiście istotną funkcję – pomaga przy zachowaniu równowagi w trakcie skoków, czy też podczas poruszania się po węższych powierzchniach, np. po gałęziach drzew.
Jaguary to koty większe i masywniejsze od lampartów. Podobnie, jak ich wcześniej opisywani kuzyni, spędzają dużo czasu na gałęziach drzew, gdzie głównie odpoczywają. To koty zajmujące trzecie miejsce na podium w kategorii wielkości dzikich kotów. Jednak w innej dyscyplinie są rekordzistami i zdecydowanymi liderami w rodzinie kotowatych, a także znajdują się w czołówce rankingu wszystkich zwierząt. Chodzi o ich siłę ścisku szczęk. Pod tym względem jaguary królują wśród kotów. Potrafią używać siły nawet ponad dwukrotnie większej niż lwy! Dzięki sile nawet 105kg/cm2 ten dziki kot nie ma problemu z polowaniem na zwierzęta, które mają twardsze skóry, czy też nawet skorupy. W jego menu pojawiają się kajmany, tapiry, kapibary, a nawet żółwie. Nawiązując do tych ostatnich – tym mniejszym bez problemu są w stanie rozłupać skorupę, a te większe wydłubują z ich strefy ochronnej. Ofiary jaguara łączy też często jedna rzecz – to stworzenia żyjące w pobliżu wód lub w samej wodzie. Jest to związane z tym, że ten dziki kot jest dość nietypowo, jak na przedstawiciela swojej rodziny, dużym wielbicielem wody. Doskonale pływa, potrafi też nurkować i wykorzystuje to w trakcie polowań.
Szczęki jaguara należą do jednych z najsilniejszych w świecie zwierząt
A, no i jeszcze jedna ważna kwestia dotycząca tego niesamowitego kota, (i uwaga – prywata) jednego z moich ulubieńców. Koty przed przejściem do konsumowania zdobyczy, zawsze najpierw ją uśmiercają. Robią to chwytając ofiarę za gardło. Jaguar, dzięki wcześniej wspomnianej niesamowitej sile szczęk, często zabija przebijając zębami czaszkę ofiary.
Należy pamiętać o tym, że nie każde polowanie kończy się sukcesem. Bywają nawet takie sytuacje, w których to drapieżnik ginie w trakcie próby zabicia swojej ofiary. Szczególnie jeśli mówimy o dużych kotach, np. takich jak lamparty czy jaguary. Potrafią one podejmować naprawdę duże ryzyko podczas polowania, które często jednak się opłaca.
