Bilety

Struś, nandu czy emu?

Struś, nandu czy emu?

Na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie: duże, długonogie, z małą głową i potężnym tułowiem. Nie potrafią latać, ale za to świetnie biegają. Jednak choć często bywają ze sobą mylone, to struś czerwonoskóry (dawniej afrykański), nandu szare i emu zwyczajne to trzy różne gatunki ptaków. Pochodzą z odległych od siebie części świata. Jak je odróżnić? Który z nich jest największy? I jak sobie radzą, skoro nie potrafią latać?

Z różnych stron świata

Warto zacząć od miejsc występowania. Jeżeli będziemy je znali, to łatwiej przyjdzie nam odróżnić je od siebie. Wspomniałam już, że każdy z tych nielotów żyje na zupełnie innym kontynencie. Zacznijmy więc od tego najbardziej znanego, czyli strusia, którego imieniem często nazywamy pozostałych dwóch bohaterów tego artykułu. Struś żyje w Afryce – głównie na sawannach i półpustyniach. I tutaj pewna ciekawostka – zapewne wielu z was kojarzy kreskówkę z serii Zwariowane Melodie „Wiluś E. Kojot i Struś pędziwiatr”. Cała akcja opiera się na tym, że głodny kojot próbuje upolować ptaka na wszelkie różne sposoby, jednak zawsze bez skutku. No i teraz rodzi się pytanie – dlaczego w tytule mamy strusia, skoro poluje na niego zwierzę żyjące w Ameryce? Pojawiają się tak również krajobrazy typowe dla amerykańskiej pustyni, które charakteryzują się stoliwami, głębokimi kanionami oraz kaktusami. Jakim zwierzęciem w takim razie jest Struś Pędziwiatr? Nie jest ani strusiem, ani żadnym z ptaków, które omawiamy w niniejszym artykule. To tak naprawdę mniej znana kukawka kalifornijska, która, co prawda nie jest nielotem, ale zdecydowanie woli biegać, niż wznosić się w powietrze.
Powracając już do tytułowych bohaterów. Nandu szare, to gatunek, który można zobaczyć w naszym gdańskim zoo, a w naturze występuje w Ameryce Południowej. Natomiast emu to największy nielot zamieszkujący Australię. Razem z kangurem znajduje się on nawet w godle tego państwa.

Wielka trójka, ale który największy?

Strusie to największe współczesne ptaki na świecie. Samce mogą osiągać nawet do 2,8 metrów wzrostu. Samice są nieco mniejsze, bo dorastają do około 2 metrów. Poza tym, dosyć łatwo można je od siebie odróżnić dzięki widocznemu dymorfizmowi płciowemu. Samce mają czarne pióra, jedynie na końcówce ogona i skrzydeł przebija biały kolor. Samice są całe brązowe, można by rzec, że mniej wyraziste.
Na drugim miejscu pod względem wielkości jest emu. Dorasta do niecałych 2 metrów wysokości z masą do 60 kilogramów. Ma brunatnoszare, kudłate pióra, które przypominają sierść. Chronią one ptaka przed intensywnym australijskim słońcem. Najmniejszy z naszej trójki jest przedstawiciel z Ameryki, czyli nandu. Osiąga 1,5 metra wzrostu i nie przekracza zazwyczaj 30 kg masy. Posiada jasnoszare lub brązowawe upierzenie, a jego sylwetka jest nieco smuklejsza niż u emu.

Nogi stworzone do biegania

Wszystkie te trzy gatunki łączy na pewno to, że są doskonałymi biegaczami. Brak zdolności lotu rekompensują niezwykle silnymi nogami. Struś potrafi rozpędzić się nawet do 70 km/h, co czyni go najszybszym ptakiem lądowym na świecie. Co ciekawe, ma tylko dwa palce u stóp – to ewenement wśród ptaków. Emu i nandu mają po trzy palce. Ten pierwszy może biec z prędkością około 50 km/h, a nandu niewiele wolniej. Silne nogi służą im nie tylko do ucieczki. Struś w sytuacji zagrożenia potrafi kopnąć z ogromną siłą, a jego cios może być groźny nawet dla dużych drapieżników takich jak gepard.

Strusie to najszybsze nieloty na świecie. Nie można im przypisać miana najszybszych ptaków, bo jest wiele gatunków, które w locie osiągają większe prędkości, jednak to on jest najlepszym biegaczem.

Urlop tacierzyński

Żaden z naszych bohaterów nie łączy się w pary na stałe tylko z jednym partnerem. Samce strusi oraz nandu tworzą haremy, czyli takie struktury społeczne, w których to dominujący samiec zapewnia sobie wyłączne prawo do rozrodu. U emu sytuacja wygląda nieco inaczej. To samice bardziej rywalizują o samców. Gdy już połączą się z samcem i złożą jaja, najczęściej odchodzą w poszukiwaniu kolejnego ojca dla swoich dzieci. Jednak wszystkie te gatunki łączy jedno – to, że opieką nad jajami, a kolejno pisklętami zajmuje się właśnie samiec. Co prawda, w przypadku strusi samice dołączają się do tego obowiązku, ale u nandu i emu tylko panowie przechodzą na „urlop tacierzyński”. Troskliwie i dosyć długo – bo nawet pół roku – opiekują się pisklętami.

Samiec nandu opiekujący się młodymi, ZOO Gdańsk

Który z nich jest „najlepszy”?

To zależy od kryterium.
Największy i najszybszy? Struś.
Najbardziej rozpoznawalny w Australii? Emu.
Najmniejszy i najbardziej towarzyski? Nandu.

Każdy z nich jest mistrzem przetrwania w swoim środowisku. Choć nie potrafią latać, są dowodem na to, że ewolucja może obrać zupełnie inną drogę niż ta, której się spodziewamy. Struś, nandu i emu to trzy różne gatunki ptaków bezgrzebieniowych, które wykształciły podobne cechy mimo życia na różnych kontynentach. Łączy je brak zdolności lotu, imponujące rozmiary i niezwykła szybkość biegu. Różnią się wielkością, wyglądem, zachowaniem i miejscem występowania.

Następnym razem, gdy zobaczysz w jakimkolwiek zoo dużego, nielatającego ptaka, przyjrzyj się uważnie. Być może to nie struś… lecz jego daleki kuzyn z innego kontynentu.

Partner Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego

Przyjaciele ZOO

Na naszej stronie internetowej wykorzystujemy pliki cookies, aby zapewnić użytkownikom najwyższą jakość usług. Jeśli nie dokonasz zmian w ustawieniach przeglądarki dotyczących plików cookies, będą one automatycznie zapisywane na Twoim urządzeniu. Aby uzyskać więcej informacji, kliknij tutaj.