
W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym narodziny pingwinów przylądkowych to nic nowego, ale bardzo nasz to cieszy, ponieważ jest to gatunek zagrożony wyginięciem. Stado powiększyło się o 15 osobników, a rodzicami zostało 10 par. Aktualnie grupa pingwinów liczy ponad 80 osobników.
W środowisku naturalnym okres lęgowy pingwinów przylądkowych przypada pomiędzy wrześniem a lutym. Wbrew wszelkim wyobrażeniom nie są to ptaki zimnolubne, bo w naturze zamieszkują Południową Afrykę. Pomimo nieco chłodniejszego klimatu świetnie sobie radzą i w specjalnie przygotowanych dla nich budkach budują gniazda.
Ptaki te są mocno związane ze swoim miejscem lęgowym do którego wracają każdego roku. Pary łączą się na całe życie, a coroczne toki tych samych par umacniają ich więź. Zaloty polegają na prezentacji wdzięków samca, ogłaszaniu powstania pary wspólnym trąbieniem, a następnie budowie gniazda. W zoo dla pingwinów przygotowane są budki lęgowe, w którym ptaki przygotowują miejsce pod złożenie jaj. Do budowy wykorzystują gałęzie, liście i ziemię.
Pingwiny przylądkowe składają jedno lub dwa jaja i na zmianę je wysiadują. Proces ten może trwać do 40 dni. Rodzice wspólnie zajmują się też karmieniem i opieką nad potomstwem. Wychowanie pisklęcia zajmuje około dwóch miesięcy. W tym czasie młode szybko rośnie i zmienia upierzenie z pisklęcego puchu na pierwszą szatę młodocianą.
W stadzie na wybiegu łatwo rozpoznać najmłodszych mieszkańców po braku kontrastowych biało – czarnych fraków. Młode mają stonowane ubarwienie: szaro-czarne ze srebrnym połyskiem. Przychówek pingwinów będzie widoczny dla gości zoo dopiero, gdy młode w pełni opierzone osobniki opuszczą gniazdo i dołączą z rodzicami do stada.