Końcówka czerwca to czas kolejnych ptasich wykluć w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym. Jak co roku na świat przyszły flamingi różowe. Pisklęta pojawiły się także u podgorzałek.
– Podgorzałka to nasz rodzimy gatunek kaczki. Wspólnie z Uniwersytetem Wrocławskim, Stawami Milickimi S.A. oraz polskimi ogrodami zoologicznymi odtwarzamy dolnośląską populację tego gatunku – relacjonuje Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. – Niedawno wypuściliśmy zeszłoroczny przychówek. Tegoroczny sezon lęgowy zapowiada się jeszcze liczniejszy.
W ramach projektu restytucyjnego Akcja Podgorzałka ptaki z hodowli trafiają do środowiska naturalnego. Część zwierząt otrzymuje nadajniki, które służą do monitorowania ich aktywności. Są to głównie samice ze względu na to, że są ściślej związane z terenami lęgowymi. Urządzenia zbierają także informacje o parametrach środowiskowych. Zaangażowanie gdańskiego zoo jest częścią długofalowego programu ochrony gatunku zapoczątkowanegow 2021 roku.
– Oczko wodne kaczek jest oddalone od alejki dla zapewnienia im spokoju, ale wprawne oko dostrzeże ptaki, a już na pewno tablicę edukacyjną, z której można dowiedzieć się więcej o całym programie – tłumaczy Monika Dmochowska, kierownik sekcji ptaków. – Wykluły się także flamingi. Jak dotąd mamy sześć piskląt, a część rodziców nadal wysiaduje jaja na swoich błotnistych kopczykach. Na gniazdach przebywają także warzęchy czerwonolice.
Flamingi różowe łączą się w sezonowe pary. Rodzice budują swoje gniazda z błota, na którym samica zazwyczaj składa jedno jajo.W wysiadywaniu i odchowie młodych uczestniczą oboje rodzice. Na późniejszym etapie młode flamingi tworzą charakterystyczne „żłobki”, w których przebywają razem. Zarówno młode, jak i dorosłe osobniki doskonale rozpoznają się nawzajem.
Na gniazdach siedzą także afrykańskie warzęchy czerwonolice. W przeciwieństwie do flamingów budują one gniazda na niskich drzewach rosnących w pobliżu zbiorników wodnych. Gatunek ten słynie z charakterystycznego dzioba w kształcie łyżki, który jest wyspecjalizowany do pobierania pokarmu z wody.
– Od wody zależy bardzo wiele i jest ona ważna nie tylko dla ludzi. Bez niej żaden gatunek nie miałby szans na przetrwanie – mówi Katarzyna Bartosz, kierownik działu edukacji. – Aktualna kampania edukacyjna EAZA dotyczy właśnie mokradeł. Jako Gdański Ogród Zoologiczny dbamy o nasze podmokłe środowisko, między innymi poprzez zabezpieczanie wiosennej migracji płazów.
Kampania „Wetlands for Life”, organizowana przez EAZA, podkreśla globalne znaczenie szybko zanikających ekosystemów podmokłych, takich jak bagna, tereny zalewowe i delty rzeczne. Prowadzona przez Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów kampania ma na celu poszerzanie świadomości o tym jak ważne są tereny podmokłe dla funkcjonowania całych ekosystemów. Gdański Ogród Zoologiczny to także mnóstwo dzikich gatunków ściśle związanych z wodą. Na terenie zoo swoje lęgi wyprowadzają czaple, zimorodki, a nawet bociany.
Gdański Ogród Zoologiczny jest domem dla wielu gatunków ściśle związanych z terenami podmokłymi. Zwierzęta te można oglądać codziennie w godzinach 9.00–19.00. Warto pamiętać, że ostatnie wejście na teren zoo możliwe jest do godziny 18.00. W cieplejsze dni polecamy wizyty późnym popołudniem. Bilety można kupić w kasach przy wejściu do zoo, w biletomatach oraz online na stronie zoo.gdansk.pl. Od niedawna dostępna jest również dodatkowa forma zakupu za pośrednictwem platformy Paymove, umożliwiająca nabycie biletów po zeskanowaniu kodów QR umieszczonych na terenie zoo.
Na naszej stronie internetowej wykorzystujemy pliki cookies, aby zapewnić użytkownikom najwyższą jakość usług. Jeśli nie dokonasz zmian w ustawieniach przeglądarki dotyczących plików cookies, będą one automatycznie zapisywane na Twoim urządzeniu. Aby uzyskać więcej informacji, kliknij tutaj.